|
Dla miłośników kąpieli z olejkami i nie tylko… |
|
|
|
Gorąca, aromatyczna kąpiel w zimowe wieczory? Każdy to lubi, ale nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak środki, które dodajemy do kąpieli działają na strukturę naszej wanny.
Pogoda na przełomie stycznia i lutego nas nie rozpieszcza. Wracamy po pracy zziębnięci, zmęczeni i marzymy o gorącej, aromatycznej, relaksującej kąpieli. Łazienka staje się wtedy dla nas oazą spokoju, a kąpiel to chwile wyłącznie dla nas. Nie chcemy, żeby ktoś nam przeszkadzał, zanurzamy ciało w wannie pełnej wody, a myśli odpływają daleko. Aby nasz relaks był pełniejszy dodajemy do wody olejki lub sole do kąpieli. Chcemy poczuć zapachy egzotycznych krajów i oddać się marzeniom.
Nie myślimy wtedy o tym, że aromatyczne środki, które dodaliśmy do wody niszczą naszą wannę uszkadzając jej powierzchnię, która po pewnym czasie szarzeje i robi się matowa. Okazuje się to dopiero po kąpieli. Wtedy próbujemy użyć agresywnych środków chemicznych, które często nie rozwiązują problemu, tylko go pogłębiają. Nawet przy zastosowaniu najlepszych chemikaliów nie usuniemy wszystkich osadów, które przywarły do powierzchni wanny. Chyba, że jest to wanna firmy Kaldewei wykonana ze stali emaliowanej o grubości 3,5 mm.
Emaliowane wanny Kaldewei wykonane ze stali o grubości 3,5 mm są odporne zarówno na działanie kosmetyków, których używamy podczas kąpieli, jak i na dostępne na rynku środki czystości. Ich gładką, błyszczącą powierzchnię cechuje niska przyczepność powierzchniowa, dzięki czemu osady po kąpieli z łatwością możemy usunąć przecierając wannę wilgotną szmatką. Właściwości te można jeszcze polepszyć dzięki zastosowaniu specjalnej emalii z powierzchnią uszlachetnioną – o dodatkowo obniżonej przyczepności powierzchniowej.
Dzięki swoim doskonałym właściwościom wanny wykonane ze stali emaliowanej Kaldewei o grubości 3,5 mm nie szarzeją i nie matowieją nawet po wielu latach. Na ich powierzchni nie widać także zarysowań ani nieestetycznych zadrapań. Sprawdzają się doskonale zarówno w domowych warunkach, jak i, a może nawet przede wszystkim, w wyspecjalizowanych gabinetach SPA oraz hotelach.
|
|